sobota, 11 czerwca 2016

ODPRĘŻAJĄCA SÓL DO KĄPIELI Z PŁATKAMI RÓŻY


Kiedy w ogródku kwitną róże, żal nie skorzystać z ich mocy i nie zrobić domowej soli do kąpieli. Odkryłam ten przepis na Zielonym Zagonku, i od tej pory słoik z gotową solą zagościł na stałe w mojej szafce łazienkowej. Poza tym, że sól doskonale koi zmysły w kąpieli, to przepięknie wygląda zarówno na półeczce jak i rozproszona w wannie :) Uwielbiam otaczać się ładnymi przedmiotami, a jeśli do tego są to dary natury no to już pełnia szczęścia!



Do sporządzenia różanej soli do kąpieli potrzebujemy (proporcje dowolne):
- sól kuchenna nieoczyszczona lub himalajska (można również użyć chlorku magnezu 6-wodnego, który wchłania się przez skórę i uspokaja organizm, do kupienia np. na allegro, pamiętać o czystości chlorku "czda" czyli czysty do analizy")
- duża ilość płatków róży, najlepiej jak najbardziej pachnące!!! Przekonałam się, że najpiękniej i najmocniej pachną te zbierane rano, w rześki poranek :)
- opcjonalnie można dodać jakieś świeże ulubione zioła, np. rozmaryn.

Wszystko wymieszać i gotowe. Moje przepisy nie są skomplikowane, bo po co komplikować sobie życie, jeśli można czerpać z tego co daje natura i korzystać w sposób prosty i łatwy.
Taką sól można przechowywać bardzo długo w zamkniętym słoiku, a gdy zapach "uleci" dodać świeżych płatków.
Do wanny dodać od 1 do 2 szklanek takiej mieszanki i cieszyć się wspaniałym zapachem do woli :)




6 komentarzy:

  1. w takich chwilach żałuję, że nie mam wanny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niesamowite! Ja niestety też nie mam wanny ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety, również moja wanna przechodzi remont, ale sól zrobię już teraz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie wygląda muszę czegoś takiego spróbować :) Ja mam wannę hihihi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię takie przepisy :) ja na szczęście zachowałam u siebie wannę. Do tej różanej soli mogę polecić filtr prysznicowy z KDF uzdatniający wodę. Usuwa z wody chlor i inne wysuszające składniki dzięki czemu skóra po kąpieli nie jest wysuszona a nawilżona.

    OdpowiedzUsuń